Parkingowy ból głowy

parkingp.jpg

Świnoujście stanęło przed problemem coraz większej liczby samochodów. W sezonie letnim miejsc do parkowania brakuje i mówi się o potrzebie budowy wielopoziomowych parkingów. Są to jednak bardzo kosztowne inwestycje. Jest raczej mało prawdopodobne, aby powstały one ze środków prywatnych. Taka inwestycja w Świnoujściu byłaby nieopłacalna. Innym rozwiązaniem natłoku aut jest wprowadzenie Strefy Płatnego Parkowania w centrum miasta. Decyzja w tej sprawie może zapaść w 2017 roku.

Od grudnia przed przychodnią przy ul. Dąbrowskiego (obok galerii handlowej CORSO) można korzystać z nowego, płatnego parkingu. Godzina postoju kosztuje 3 zł. Zainteresowanie na razie jest średnie, ale dopiero sezon letni pokaże, czy takie miejsca są w stanie przynieść jakikolwiek zysk. Prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz powiedział na jednej z sesji Rady Miasta, że nie spotkał się dotąd z inwestorem, który chciałby zbudować wielopoziomowy parking i pobierać za postój opłaty.

- W galerii Corso jest podobny parking i nie słyszałem, aby kiedykolwiek zabrakło tam miejsca. To o czymś świadczy, dlatego jestem za budową zwykłych parkingów, bo koszty w ich przypadku są niewielkie. Wystarczy utwardzić teren i go oznakować. W 2017 roku powrócimy do tematu płatnego parkowania w centrum, bo to z pewnością wymusi rotację samochodów – wyjaśnia Janusz Żmurkiewicz.