Jak gazoport zmieni Świnoujście?

lng turystyka

W 2014 roku do gazoportu LNG w Świnoujściu ma zawinąć pierwszy gazowiec. Wtedy okaże się, czy miasto zyskało potężnego partnera finansowego, czy też pogrzebało szansę na bycie symbolem turystycznego sukcesu współczesnej Polski. Obecna sytuacja w Świnoujściu przypomina nieco ciszę przed burzą. Mieszkańcy zajmują się swoją pracą, władze miasta bieżącymi problemami a spółka LNG postępem prac na budowie terminala. Nikt tak naprawdę nie wie, jak zmieni się życie mieszkańców po uruchomieniu gazoportu i jak zareagują turyści, bo do tej pory takiej inwestycji w Polsce nie było. Wprawdzie władze Świnoujścia i mieszkańcy byli w Portugalii podglądać podobny terminal, ale to nie to samo. Inny kraj, inna mentalność i gospodarka.

Gazoport (potoczna nazwa terminalu) nie robi większego wrażenia na branży turystycznej. Inwestorzy nie uciekają w popłochu, wydaje się, że traktują przyszłego sąsiada nawet jak specyficzną atrakcję turystyczną. Przykładem jest spółka Zdrojowa Invest, która niebawem chce wybudować w Świnoujściu jeden z największych luksusowych kompleksów nad Bałtykiem - Baltic Park Hotel. I to w części promenady, która leży bliżej terminalu. Czy Zdrojowa Invest zainwestowałaby 250 mln zł, ryzykując, że terminal LNG odstraszy turystów?

– Planowana budowa terminalu LNG była przez nas analizowana na etapie zakupu terenu pod Baltic Park Molo. Uważnie przyglądaliśmy się otoczeniu i planom rozbudowy infrastruktury. Ufamy, że odpowiedzialni urzędnicy i wykonawcy dołożyli wszelkich starań, aby zagwarantować nie tylko bezpieczeństwo energetyczne Polski, ale także ekologiczne – mówi przedstawicielka spółki Zdrojowa Invest Renata Sobczyńska.

Pierwsze korzyści dla branży hotelarsko-turystycznej już są. Przy budowie gazoportu pracuje ok. tysiąca osób. Dla wynajmujących kwatery to najlepsi klienci, bo płacą przez cały rok. Na zyski liczą hotele, bo gazoport to biznes, a biznes to konferencje, zjazdy i seminaria z noclegami.

Obecnie klimat wokół budowy gazoportu jest w Świnoujściu dość pozytywny. Władze i mieszkańcy cały czas liczą, że spełnią się obietnice o milionach, które spółka LNG będzie płacić z tytułu podatków. Na początku inwestor mówił o kwocie 60 mln zł, później było to 50 mln zł. Dziś kwota ta nie jest dokładnie znana. Spółka mówi, że podatek zostanie wyliczony po zakończeniu budowy. Miasto podchodzi do tego tematu dyplomatycznie.

– Wysokość tego podatku wynosi 2 procent od wartości nieruchomości. Dziś kwoty jeszcze nie znamy – zapewnia Hanna Lachowska z Urzędu Miasta Świnoujście.

Do tej pory Świnoujście otrzymało ponad 30 milionów zł za wycinkę drzew na budowie. LNG płaci też podatki od nieruchomości (400 tys. zł w 2013 roku). Od pewnego czasu wspiera też świnoujskie instytucje kultury, oświatę, szpital, sport, czy strażaków.

Sebastian Jasiński, prezes Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Prawobrzeża Świnoujścia, które powstało, aby reprezentować interesy mieszkańców przyznaje, że początki rozmów z LNG nie były łatwe.

– Powtarzano nam w kółko, że gazoport jest bezpieczny. Nie było żadnych konkretów. Po zmianie prezesa spółki LNG wszystko się zmieniło. Inwestor pomaga naszej społeczności. Myślę, że część mieszkańców oswoiła się z terminalem – podkreśla S.Jasiński.

Nadal nie brakuje głosów sceptycznych wobec terminala, choć jest ich coraz mniej. Część osób z branży turystycznej wskazuje, że godząc się na inwestycję Świnoujście straci bezpowrotnie wizerunek miasta turystycznego i uzdrowiskowego. Pojawiają się też spekulacje, że rząd zwolni gazoport z podatków. Podobnie jest z ulicą Ku Morzu prowadzącej do terminala i zabytków Świnoujścia – latarni morskiej i Fortu Gerharda. Są obawy, że droga będzie zamykana na czas wypompowywania gazu ze statku (nawet na kilkanaście godzin). Z kolei według Andrzeja Szczęśniaka, eksperta rynku paliw, gaz LNG będzie droższy od rosyjskiego. Jego zdaniem między innymi z tego powodu gazoportu nie wybudowali Niemcy.

Terminal pozwoli Polsce odbierać z Kataru 5-7,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Umowa jest ważna do 2034 roku. Gazoport będzie kosztował ok. 3 mld zł. Prawie 30 procent wyłoży UE. Wartość kontraktu wyniesie ok. 550 mln USD rocznie.

Fot.LNG

Dodaj nową odpowiedź

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

[] Najnowsze komentarze

Titel Autor Data
Fähre Karsibor nach swinemünde Anonim 31 sie. 2015 - 12:56
Fähre nach Swinemünde Anonim 28 sie. 2015 - 10:46
wie sieht es aus mit deutschen arbeitern in schwinemünde Anonim 21 sie. 2015 - 23:03
antworten bb 10 sie. 2015 - 20:51
Säbelfund in Swinemünde und DOCH von SCHILL´s Dragoner! Anonim 9 sie. 2015 - 09:10
Dialyse 12.06.2016 Anonim 8 sie. 2015 - 10:07

[] Najczęściej czytane

kinop.jpg

Z otwarcia kina w Świnoujściu cieszyło się wielu mieszkańców. Tymczasem już po kilku tygodniach jego działalności zaczęto narzekać na wysokie ceny biletów. Okazało się, że trzeba za nie płacić więcej niż w innych miastach. Sprawą zajęła się nawet Rada Miasta Świnoujścia. Wystąpiono oficjalnie z wnioskiem do prezesa sieci kin Cinema 3D o obniżenie cen biletów. Na odpowiedź spółki nie trzeba było długo czekać.

klifp.jpg

Jest takie miejsce na Uznamie, które przez tysiące lat było w stanie oprzeć się potędze Bałtyku. To Golm - najwyższe wzgórze na wyspie (około 71 m.n.p.m) leżące tuż obok osady Kamminke. Wspinając się po nim aż trudno uwierzyć, że około siedmiu tysięcy lat temu z wody wystawał jedynie jego czubek! Gdy woda nieco opadła, fale rozbijały się o wzgórze tworząc klif.

organyp.jpg

W ostatni lipcowy piątek (31.07) gościem XVII Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego będzie duński organista Søren Gleerup Hansen. Muzyk jest organistą kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Danii, a także Kościoła Matki Boskiej i Kaplicy Zamku Kronborg w Helsinger.

okladka sierpien.jpg

Połowa wakacji prawie za nami. Wprawdzie pogoda nas nie rozpieszcza, ale co tam! Atrakcji na świnoujskich wyspach przecież nie brakuje. Podobnie jest po niemieckiej stronie Uznamu oraz w Międzyzdrojach. Jeżeli chcemy dobrze poznać wyspy sięgnijmy po sierpniowe wydanie bezpłatnej polsko-niemieckiej gazety turystycznej Baltic Book.